Snajper

Byłam na wojnie!

Tak czułam się po obejrzeniu filmu i jeszcze rozpamiętuję. Gorąco polecam, obecność na czerwonym dywanie zawsze jest najlepszym poręczeniem ale ja chciałabym skupić się tylko na jednym słowie ,,odpowiedzialność". Film uzmysławia oraz mocno podkreśla brak odpowiedzialności zbiorowej, że cokolwiek robimy, nawet realizując politykę państwa, będąc pod stałą kontrolą i zarządzaniem zwierzchników, zawsze sami podejmujemy decyzję ze skutkami na dalsze życie. Zdecyduj sam, słyszymy w każdej ostatecznej chwili. Odpowiedzialność ! Dzięki odpowiedzialności każdego obywatela tożsamość narodowa nie degraduje się w nacjonalizm, nazizm.

Człowiek postępuje zacnie albo haniebnie, jest godny czci albo pogardy. Nasz bohater nie ma wątpliwości, umie się narazić w obronie innych, żyje w zgodzie z własnym sumieniem, z tym ,,sędzią nad sędziami". Bo konflikt z sumieniem to ,,nieszczęście nieporównywalne z żadną inną stratą" (T.Kotarbiński).

Wojna to spektakl usłany trupami ale wystarczy nie być okrutnym. W tym filmie zobaczymy bohatera bez zarzutów.

Ewa Rudnicka

Gatunek: Biograficzny, Dramat, Wojenny
Produkcja: USA
Reżyseria: Clint Eastwood
Scenariusz: Jason Hall
Obsada: Bradley Cooper, Sienna Miller, Luke Grimes, Jake McDorman, Cory Hardrict, Kevin Lacz